Dziewczyna zaczęła panikować , wystraszyła się , że ktoś chce jej zrobić krzywdę . Serce zaczęło bić 100 razy szybciej , miało chyba ochotę wyskoczyć . W końcu straciła przytomność .
Po paru minutach zaczęła otwierać oczy . Wokół niej było jasno , a słońce świeciło jej prosto w twarz . Nie wiedziała gdzie jest . Zaczęła pytać gdzie jest tak głośno , że prawie krzyczała . Ale nie otrzymała odpowiedzi . Z resztą nie mogła , w pomieszczeniu była sama . Wokół tylko pustka i cisza jak na pogrzebie .
Po paru minutach do jej sali wpadł lekarz . Ale nie byle jaki – młody , wysoki brunet o czekoladowych oczach , idealnym uśmiechu . Rzucił do niej szczery uśmiech i dodał :
- Wer , jeżeli mogę tak do Ciebie mówić .
- Jasne – przerwała mu w pół zdania .
- Ok. Więc pamiętasz co się stało ?
- Nie .
- Więc musisz wiedzieć, że jesteś w szpitalu ,ponieważ miałaś wypadek .Uciekałaś przed kimś i potrącił Cię samochód . Ta osoba przed którą uciekałaś twierdziła , że to właśnie przez nią uciekałaś , bo nie wiedziałaś ,że to On .
- Kto to był ?
- Powiedział , że ma na imię Piotrek . A i prosił , żeby przekazać , że wpadnie jutro i , że powiadomił Twoich rodziców co się stało .
- Byli tu moi rodzice !?
- Byli , ale wtedy spałaś . A teraz zapraszam na badania .
- Jasne .
Dziewczyna wstała z łóżka o dziwo o własnych siłach , udała się na badania . Kiedy wyszła usłyszała tylko od miłego doktora , że wyniki będą jutro . Wróciła do siebie i zaczęła czytać jakąś gazetę , którą najprawdopodobniej przyniosła jej mama . Nagle dostała sms
WPADNĘ DO CIEBIE JUTRO .MAM NADZIEJĘ , ŻE SIĘ DOBRZE CZUJESZ , BO MUSIMY POGADAĆ . PIOTREK
Była zaskoczona smsem . ‘ O czym pogadać ? Przecież między Nami wszystko skończone ..’ – myślała . Stwierdziła , że jutro się dowie co jest grane , a na razie nie będzie sobie tym zawracać głowy . Powróciła do czytania . W pewnym momencie zasnęła .
Obudził ją poranny obchód , a raczej lekarz tekstem ‘’ A księżniczka może w końcu by się obudziła . ‘’ Wkurzyła się bo nie lubiła jak ktoś ją budzi jakimś wrednym tekstem , no ale przecież nie mogła nic zrobić .
- Jak się czujesz ?
- Lepiej . Głowa już nie boli .
- Są wyniki badań .
- I jak ?
- Przykro mi bardzo … - przeciągał , widział na twarz smutek dziewczyny – ale będę musiał Cię jutro wypisać .
- Jeaaaa ! – krzyknęła ze szczęścia – O przepraszam .
- Nic się nie stało . – odpowiedział i się uśmiechnął .
- Miło by mi było jakby Pan się przedstawił .
-Proszę , tylko nie Pan ..
Nagle ktoś wpadł do pokoju . Był podobny do lekarza .
- Przepraszam . – wtrącił się – Michał musimy pogadać . Pilna sprawa .
Lekarz przeprosił po czym wyszedł z sali . Po jakiś 10 minutach wrócił .
- Jak już wiesz , Michał jestem i tak masz się do mnie zwracać , nie Pan , nie Doktor , tylko Michał .
- Dobrze Michał . – uśmiechnęła się – Można wiedzieć co się stało ?
- No tak , w zasadzie sprawa dotyczy Ciebie więc nie mogę tego przed Tobą ukrywać .
- O co chodzi ?
- No więc chodzi o to , że ..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz